Wycieczki

Kolejkowo – czyli niezwykłość świata w miniaturze

Nadszedł weekend. A wraz z nimi chęci by zrobić coś poza komfortowymi czterema ścianami. Wyrwać się, choćby bardzo niedaleko. Ale w wystarczającej odległości, aby nie wrócić szybko do wyrozumiałego łóżka i kochających seriali… Wybór padł spontanicznie na pobliskie Gliwice. I bardzo się z tego powodu cieszymy!

Przepiękna zabytkowa willa Caro, ciekawa historia i imponująca budowa gliwickiej radiostacji, pozwalająca przez chwilę poczuć się, jak w wymarzonych dalekich zakątkach świata palmiarnia, uroczy rynek, pyszna włoska pizza – wszystkie te atrakcje wypełniły nam dzień i sprawiły, że był on naprawdę udany. Ale jedno miejsce sprawiło, że wypełnił nas również ogromny i szczery zachwyt – a było to… KOLEJKOWO!

Kolejkowo to miejsce, w którym znajduje się największa makieta kolejowa w Polsce. Jedną siedzibę ma we Wrocławiu, a drugą właśnie w Gliwicach.

W gliwickim Kolejkowie można podziwiać przeróżne makiety – od świata Dzikiego Zachodu – po współczesne dzielnice Katowic czy… krainę dinozaurów!

Każda makieta przedstawiająca świat w miniaturze jest bogata w szczegóły i precyzyjna w wykonaniu. Po miejscach, które pomniejszone są 25-krotnie w stosunku do rzeczywistości, poruszają się nieustannie samochody – oraz oczywiście – POCIĄGI!

Kolejną atrakcją, która ucieszyć może zarówno dzieci i dorosłych – jest noc, która zapada w Kolejkowie co 9 minut! Wtedy na chwilę wszystkie światła w pomieszczeniach gasną, natomiast makiety wypełniają magiczne światełka, których źródłem są miniaturowe lampy, światła pojazdów czy płomienie ogniska.

Wszystkie napotkane dzieci oglądały makiety pośpiesznie, pełne ekscytacji. My natomiast poruszaliśmy się jak najwolniej, próbując wychwycić jak najwięcej szczegółów – ponieważ wśród scenek obyczajowych zostało ukrytych wiele niespodzianek – spójrzcie sami:

Wizyta w Kolejkowie pozwoliła nam oderwać się na chwilę od własnej codzienności – gdyż miniaturowy świat pochłonął nas całkowicie, dzięki mnogości przedstawianych historii. Historii z życia wziętych, historii ludzi, których mijamy bezmyślnie każdego dnia. Spojrzenie na makietę z góry, z dystansu, pozwala zauważyć, że kiedy Ty idziesz do pracy i rozmyślasz o rozmowie z szefem, ktoś obok Ciebie potrzebuje pomocy. Ulicę dalej ktoś przeżywa właśnie oświadczyny. Blok dalej ktoś traci bliską osobę. W tym samym momencie klatkę dalej przychodzi na świat dziecko. A złodziej wkrada się do mieszkania obok. Zaczytany sąsiad nic sobie z podejrzanych hałasów nie robi.

Każdy zajęty sobą nie zauważa doświadczeń innych ludzi , którzy są tak blisko, a jednocześnie tak daleko. Kolejkowo – w sposób piękny, czasami smutny, często zabawny – pozwala dojrzeć to piękno.

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *