• Wyzwania

    Silesia Race. Wszystkie moje bóle.

    Sobota, 11:30 Brudna, cholernie zimna woda wlewa mi się do uszu. Oddech wariuje, a wzrok poszukuje najbliższego bezpiecznego miejsca. Trochę ratując się, a trochę udając, że wszystko jest pod kontrolą próbuję pod mętną tonią odnaleźć plecak. Na szczęście jest. Ciekawe…